Domowa biblioteczka w małym mieszkaniu

Domowa biblioteczka w małym mieszkaniu

Nastały czasy, w których głównym źródłem rozrywki stał się dla ludzi Internet. Niektórzy na tej podstawie stwierdzają nawet, że w ciągu kilku lat sztuka czytania zacznie po prostu zanikać. Skoro dużo prościej jest włączyć sobie film czy program dokumentalny, aby zdobyć jakąś wiedzę czy przez chwilę się zabawić. Prawdziwi książkowi mole uważają jednak, że tak nigdy się nie stanie. Wciąż pozostają wierni swojej najukochańszej rozrywce i dalej chętnie sięgają po książki, starając się przekonać do nich także resztę społeczeństwa. To właśnie dla nich taka domowa biblioteczka byłaby spełnieniem najskrytszych marzeń. A jak ją stworzyć w małym mieszkaniu, w którym już teraz brakuje miejsca nawet na zwykłe półki z książkami?

Kolekcjonowanie książek

Domowa biblioteczka w małym mieszkaniuTylko prawdziwy fan kupowania książek jest w stanie zrozumieć, jak dużym problemem potrafi być znalezienie dla nich wystarczającej ilości miejsca. Bo niby nie zajmują go one wiele. W małej nawet szufladzie spokojnie można pomieścić z dziesięć książek, a jeśli na ścianie powiesi się jedną czy dwie półki, uzyska się przestrzeń dla trzykrotnie większej biblioteczki. Jest jednak coś takiego jak nałóg kupowania książek. Niektórzy po prostu je czytają – wypożyczają z bibliotek bądź korzystają z mobilnych czytników – a inni czerpią największą przyjemność z kolekcjonowania przeczytanych już dzieł.

Jeżeli tylko zdołają ukończyć jakąś powieść, pragną uzupełnić nią swoją serię literackich skarbów. Chcą chwalić się nimi przed innymi, tworzyć z nich główną ozdobę dla pokojów, pokazywać przed samym sobą, jak wiele czytają i jak bardzo się dzięki temu rozwijają. W Japonii powstało nawet specjalne określenie dla tego typu uzależnienia. W przeciwieństwie do wielu innych nałogów nie jest ono destrukcyjne, ale jednak bywa problematyczne, zwłaszcza jeśli dotyka ono osoby, która nie posiada zbyt dużego domu czy mieszkania.

Domowa biblioteczka w małym mieszkaniu

Jak zatem w niewielkim lokalu mieszkalnym pomieścić imponującą kolekcję książek? Należy tutaj wykazać się sprytem. Przyjrzeć się dogłębnie rozkładowi całego mieszkania i na samym początku wyznaczyć dla kolekcji jedno konkretne miejsce. To bardzo ważne, bo w przeciwnym wypadku w mieszkaniu zapanuje chaos. Mól książkowy początkowo zadowoli się podwójną wiszącą półką, ale gdy jego kolekcja zacznie się poszerzać, a na ścianie zabraknie miejsca na dodatkowe meble, spróbuje przenieść je do sypialni, następnie do przedpokoju, a czasem nawet i do kuchni bądź łazienki. Książki zostaną rozproszone po całym mieszkaniu, co nie będzie ani praktyczne, ani tym bardziej estetyczne. Lepiej więc wyznaczyć dla nich jedno konkretne miejsce. No i oczywiście później się go trzymać.

W Internecie znaleźć już można mnóstwo poradników dotyczących tego, jak przygotować domową biblioteczkę w małym mieszkanku bądź niewielkim pokoiku. Większość z nich uzupełniają inspirujące zdjęcia. Pokazują one, jak przemienić niewielką skrytkę pod schodami w domową biblioteczkę bądź przetworzyć w nią całe poddasze albo nawet lukę występującą pod sypialnianym łóżkiem. W większości przypadków są to rozwiązania praktyczne, a jednocześnie bardzo efektowne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *