Żywopłot jako ogrodzenie

Żywopłot jako ogrodzenie

Zamiast otaczać posesję niezbyt estetycznym płotkiem, zwykłą siatką ogrodową czy zupełnie niewspółgrającym z naturalnym otoczeniem murkiem, lepiej postawić na coś znacznie bardziej oryginalnego – bajecznie piękny, nieco tajemniczy żywopłot. Doskonale poradzi sobie z oddzieleniem budynku od otaczających go sąsiednich obiektów. Jednocześnie nie odgradzając go od reszty świata. Ten typ ogrodzenia ma naprawdę mnóstwo zalet. Wystarczy je sobie omówić i przemyśleć, aby się do niego przekonać.

Żywopłot jako ogrodzenie

Żywopłot jako ogrodzeniePo pierwsze – gdyby tak spojrzeć na koszty przygotowania klasycznego ogrodzenia, można by było stwierdzić nawet, że taki żywopłot jest rozwiązaniem niemalże darmowym. Kosztuje naprawdę niewiele. Jego cena wynosi tyle, ile trzeba zapłacić za same drzewka. Więc jeśli ktoś jest w stanie pozyskać je od sąsiadów bądź spróbuje zdobyć je na promocji, automatycznie obniży koszt tworzenia całego ogrodzenia. Żywopłoty wyróżniają się również wyjątkowymi właściwościami dekoracyjnymi. To w końcu prawdziwe rośliny. Namiastka cudownej natury, która jak nic innego potrafi ozdobić każdą przestrzeń, efektownie ją ożywić i sprawić, że nabiera ona przyjaźniejszego wyglądu.

Wszyscy lubią otaczać się właśnie takimi dekoracjami. Tyle że nie każdy zdaje sobie z tego sprawę. W tym momencie ludzie uciekają do nowocześniejszych rozwiązań. Chcą zaskakiwać i siebie, i przede wszystkim innych. Dlatego nawet od swoich ogrodzeń oczekują pewnej nowatorskości. A jednak, jak pokazują liczne badania, człowiek czuje się najlepiej w takim otoczeniu, które jest mu dobrze znane. W otoczeniu natury i jej zwykłego piękna, które działa kojąco i na ciało, i na sam umysł.

Koszt zasadzenia żywopłotu

Ile zatem może kosztować ogrodzenie stworzone z samych dekoracyjnych drzewek? Jego ostateczna cena zależeć będzie od paru czynników: wielkości działki, rodzaju zastosowanych roślinności oraz ich stadium, czyli tego, czy kupi się już wyrośnięte drzewka czy jedynie ich sadzonki. Spokojnie można jednak przyjąć, że takie ogrodzenie będzie o około 2/3 tańsze od zwykłego murku czy nawet drewnianego płotu! To rozwiązanie ekonomiczne, ale przede wszystkim bardzo, ale to bardzo dekoracyjne. Tzw. „zielone płotki” zawsze przykuwają uwagę. Na ten moment w Polsce nie są spotykane zbyt często, a to jedynie maksymalizuje ich wartość. W dzisiejszych czasach ludzie chcą być przecież oryginalni i tego samego oczekują przeważnie od mieszkań i domów, a jednak mimo tego dalej podążają za tłumem i skoro wszyscy sąsiedzi zaopatrują się teraz w nowoczesne siatkowe ogrodzenia, oni też to robią, jedynie na tym tracąc. Warto więc czasem pójść pod prąd. Powrócić do starodawnych rozwiązań, które wciąż pozostają aktualne.

Żywopłotowe ogrodzenia są tanie i po prostu przepiękne, ale jedna ich mała wada powinna odciągnąć niektórych od ich wyboru. Trzeba o nie niestety dbać. Przez pierwszych kilka lat należy pilnować wzrostu roślin, czyli przede wszystkim tego, aby rozwijały się one w tym samym tempie, tworząc ostatecznie płot o równej wysokości. Nie każdy będzie więc w stanie poświęcić mu tyle uwagi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *